niedziela, 12 stycznia 2014

Mój nowy pieszczoch

Na nowy rok, na pluchy i słoty za oknem najlepsze co może być to puszysty pieszczoszek, a więc zakupiłam sobie nowego, trzynożnego zwierzaczka-futrzaczka. Futrzaczek zamieszkał w łazience i prezentuje się po prostu przecudnie. W sklepie są dostępne dwie wersje kolorystyczne: czarna i taka jak mój, czyli bizon :) długo zastanawiałam się nad czarnym, bo ostatnio mam powrót do dekadenckich barw i coraz bardziej podobają mi się czarne dodatki w domu, ale ostatecznie zdecydowałam się na bizonka. Futerko oczywiście sztuczne, a nóżki ze stylowego postarzanego drewna. Czyż nie jest przesłodki?



czwartek, 2 stycznia 2014

nowy rok

życzę wszystkim aby aby był najwspanialszym z dotychczasowych, pogodny, słoneczny i ciepły, pełen miłości :) idźmy krok po kroczku do przodu.... a może lepiej dużymi skokami?

a to nasz świąteczny ptasiek :)

środa, 23 października 2013

Babie lato...

lubię jesień! Taką ciepłą, słoneczną i kolorową. Lubię zapach ciasta marchewkowego z cynamonem mieszający się z dymem z ogrodu....





poniedziałek, 1 lipca 2013

Szyldy

Ciekawe szyldy: dodają smaku i humoru naszym wnętrzom, dla domatorów, romantyczek, psiarzy czy kociarzy...













wtorek, 4 czerwca 2013

Cisza przed burzą....

...i choć pogoda ostatnio faktycznie burzowa, to nie o taką klimatyczną burzę mi chodzi...
Nasza stafficzka Marika aktualnie jest w 8 tygodniu ciąży, brzunio już duży, a to co się w nim wyprawia to istny huragan! Maluszki są bardzo ruchliwe i baraszkują tak, że wygląda to jakby przez brzuch mani przechodziły fale tsunami ;) aż strach pomyśleć, co to będzie jak ten armagedon szczeniaczkowy w końcu się wysypie....


poniedziałek, 3 czerwca 2013

Dla psiarzy, kociarzy i koniarzy

Kochamy zwierzęta, zwierzęta kochają nas. Dla tych co lubią się otaczać również przedmiotami związanymi z hobby mamy trochę ciekawych gadżetów :)















piątek, 3 maja 2013

Deszcz, deszcz, deszcz...

nie rozpieszcza nas maj póki co, ciągle pada, pada i pada... w ogrodzie na trawniku 10 cm wody, dzieci i psy się nudzą, za to moja druga połowa szaleje w kuchni.... Tagine z miruną, rodzynkami i kuskusem wyszedł przepyszny!