Czerwień nie jest moim ulubionym kolorem we wnętrzach, ale dodatki, czemu nie: fajnie ocieplają wnętrze, dodają mu energii. Szczególnie w porze zimowej czerwień ożywia, działa mobilizująco, poprawia nastrój, podobnie jak lampka dobrego czerwonego wina :) Może dlatego jest stałym gościem na w naszych domach w okresie Świąt?
